Jesteś niezalogowany. Zaloguj się się lub zarejestruj.

  • Najnowsze materiały

Krzysztof Ibisz w Start the Party

  • 2010-08-09 @ 12:56
  • Abdel

Wczoraj informowaliśmy, iż polski oddział Sony zamierza kontynuować działania lokalizacyjne. Dziś poznaliśmy pierwszą gwiazdę, którą usłyszymy w grze wykorzystującej PlayStation Move – Start the Party. Będzie to nie kto inny jak sam Krzysztof Ibisz. Tak! Nie przesłyszeliście się, ten sam, którego widzicie kiedy włączacie telewizor i otwieracie lodówkę… Jakby nie patrzeć, z całą pewnością mamy do czynienia z gwiazdą telewizji, ale chyba nie tego kalibru gwiazd spodziewałem się w grach objętych programem Lokalizacje 2.0. Choć trzeba przyzać, że Krzysztof Ibisz jest postacią rozpoznawalną, co może zaowocować sporym zainteresowaniem potencjalnych, casualowych nabywców. Widać, że Sony nie kłamało, naprawdę idzie na całość. W informacji prasowej możemy także przeczytać, że “Energiczny, zabawny i tryskający energią Krzysztof Ibisz sprawi, że Start the Party! będzie wyjątkowym przeżyciem dla wszystkich uczestników.” No to szykuje się impreza.

Czym jest Start the Party?

W Start the Party! możesz zobaczyć siebie na ekranie w serii szybkich i beztroskich gier imprezowych, z których radość czerpać może cała rodzina – użyj nowego kontrolera ruchu PlayStation Move, aby manipulować całą masą powiększonych przedmiotów – packą na muchy, kilofem czy wielką szczoteczką do zębów. Dziel się zabawą, zapraszając aż trzech graczy do gry przy użyciu jednego kontrolera ruchu. Weź udział w serii zwariowanych wyzwań z mieczami, młotami, spinkami do włosów i wiatrakami! Wybieraj spośród kilkudziesięciu różnych aktywności i już we wrześniu zacznij zabawę na całego!

Macie dość Krzysztofa Ibisza? To wszystko wskazuje na to, że teraz będziecie mieć go jeszcze bardziej dość, bowiem jak widać, jego głos (a nawet twarz widoczna na okładce gry) wkracza także do świata gier. Byłem bardzo ciekaw co do nazwisk znanych osobistości, których głosy usłyszymy w grach wykorzystujących PlayStation Move, ale takiego posunięcia się nie spodziewałem. Jeżeli pozostałe “głośne” nazwiska mają być tego samego pokroju co Krzysztof Ibisz, to mój entuzjazm chyba zaczął lekko gasnąć. Czekam na Kasię Cichopek!

Ale swoją drogą, to genialny zabieg marketingowy. Premierę zaplanowano na wrzesień 2010.

Komentarze




Podziel się z nami swoją opinią!