Fanowskie spolszczenia dodatków do Dragon Age: Początek
- 2011-09-12 @ 17:11
Suchar, powiecie? Może i tak. Ale potrafię sobie wyobrazić, że są osoby, które chciałyby ukończyć fabularne dodatki do pierwszego Dragon Age’a, jednak bariera językowa nie pozwala im w pełni cieszyć się grą. Z pomocą przychodzą fani. Grupa utworzona przez Tomka “TTTr96” Pakosza przełożyła na polski trzy fabularne rozszerzenia do Początku – Pieśń Leliany, Golemy Amgarraku, Polowanie na Czarownice. Wszystkie można pobrać za darmo, linki znajdziecie w rozwinięciu.
Pobierz spolszczenia dodatków do Dragon Age: Początek:
Pieśń Leliany – http://social.bioware.com/project/3624/
Golemy Amgarraku – http://social.bioware.com/project/3625/
Polowanie na Czarownice – http://social.bioware.com/project/3626/
Instrukcje jak spolszczenia zainstalować znajdziecie w środku, ale nie powinno być z tym żadnych problemów.
Wspominaliśmy wielokrotnie o tym, że redakcyjny egzemplarz Dragon Age: Początek to wersja Xboksowa, dlatego nie możemy sprawdzić jakości tłumaczeń, ale zachęcamy do tego Was. Jeśli ktoś im się przyjrzy i zechce spisać wrażenia niech podeśle je nam mailem. Na pewno opublikujemy, o ile będą w miarę strawne językowo.
Twórcy spolszczeń opowiedzieli nam co nieco o kulisach ich powstawania:
Prace rozpoczęto od “Pieśni Leliany”, niestety były mało zorganizowane, gdyż odbyło się to na zasadzie, “kto chce, ten pomaga” i nie wyszło to zbyt profesjonalnie. Później jednak uformował się trzon grupy, który pozostał już niezmieniony do końca, co można zobaczyć na listach autorów. Grupa ta podjęła się również poprawek do “Pieśni Leliany”, na ile to oczywiście było potrzebne. Przy pracy pomogli nam redaktorzy jednego z fanowskiego serwisu o Dragon Age.
A na jakie ewentualne błędy można się natknąć podczas gry?
Na chwilę obecną wszystkie spolszczenia są ukończone i wymagają najwyżej ostatecznych szlifów. Problemem spolszczeń jest to, że nie mieliśmy tyle postaci do testów, ile potrzebowaliśmy. Jak wiemy nie każdy podjął takie same decyzje jak my, więc nie gwarantujemy, że wszystkie teksty są po polsku (do niektórych brakowało kontekstu), oraz może brakować żeńskich odpowiedników.
To jak, sprawdzicie?
Komentarze